Wierni przyjaciele, dobre książki i uśpione sumienie - oto ideał życia Mark Twain
Blog > Komentarze do wpisu
Groteska, przerysowanie....

 

Kabarety, błyskotki, kicz, przesada, groteska, sarkazm i niesamowita wyobraźnia to "Mądre dzieci" w skrócie. Książka podobała mi się bardzo tylko dlatego, że jest w niej tyle nieparwdopodbnych i nierealnych wydarzeń i przygód. To historia życia dwóch sióstr o której pisała już zosik i to dzięki niej tak naprawdę po "Mądre dzieci" sięgnęłam. Książka jest pełna barwnych i niesamowitych wizji, które ukazują światek aktorski. To co podobało mi się w niej najbardziej to manifestacja życia i radości wbrew wszelkim przeciwnościom losu. Dwie sześćdziesięcioletnie siostry pomimo braku miłości czy to prawdziwej rodziny są pogodzone ze swym losem i stać je na dowcip jakim niewątpliwie jest ubranie się w lateksowe minispódniczki, złote szpilki, obcisłe bluzeczki i ogromny nadmiar makijażu na setne urodziny swojego ojca. Dodam, że na tym samym przyjęciu była kobieta z akwarium na głowie w którym pływała rybka:)

poniedziałek, 06 października 2008, ksiazkowo

Polecane wpisy

  • "Półbrat" na początek roku

    Nowy rok zaczęłam od powieści cięższego kalibru, mianowicie osławionego już przez Chihiro „Półbrata” autorstwa Larsa Saabye Christensena. Czy było

  • Żadne podsumowanie, takie tam

    Nie zajmę się podsumowywaniem roku ponieważ pod względem czytelniczym wypadł on blado, nie sięgnęłam żadnych szczytów ani nie pobiłam żadnego rekordu. Ale to ni

  • "Niziny" Herta Muller

    Wzięłam do ręki książkę „Niziny” Herty Muller i zaintrygowała mnie od pierwszego spojrzenia. Ale nie dzięki okładce a zdjęciu autorki znajdującym si